wtorek, 5 lutego 2019

Wcale nie muszę tego snu

tłumaczyć. Malowaliśmy drzwi w pociągu. U nas w bloku malowanie piwnic. Jakoś nam zmalowali sen. Nic nadzwyczajnego. Sen jakich wiele. Jak tam w zaświatach się poruszać to już w książkach przeczytajcie. Chyba muszę sobie prawo jazdy zrobić bo w snach łapie zawsze taksówki. Tak na marginesie.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza