czwartek, 7 lipca 2016

ROWERY WYSTAWA MARATON WYŚCIGÓWKI

ROWERY
Jestem na wsi. Mam bójkę z jakimś nieznanym mi człowiekiem. Potem próbuje odjechać autobusem. Bilety są bardzo drogie. Rezygnuje. Idę pożyczyć rowery. Jest jeden wolny, drugi do wynajmu kosztuje jak się dowiaduję 90 zł. Zgadzam się. Jedziemy. Na drodze napotykamy grupę kibiców piłkarskich. Rowery przemieniają się w ryby. Ląduje w szkole. Dwoje nauczycieli próbują coś temu zaradzić.
WYSTAWA
Wielka wystawa. Mnóstwo stoisk i ludzi. Niektórzy znani. Dostrzegam książki, wśród niech baśnie chyba Andersena, pewny nie jestem. Stoję obok stoiska chińskiego, jakieś robaki mnie obsiadły, strzepuję je. Dred z niebieskimi włosami rozmawia z modelką którą dawno nie widział. Gdy większość sobie poszła, ćwiczę przeskoki przez bramę.
MARATON
Grupka około 40 maratończyków urwała się od peletonu. Na przedzie biali, z tyłu Afrykańczycy. Ja biegnę swoim tempem.
WYŚCIGÓWKI
Białe małe wyścigówki ścigają się same. Przyglądam się temu i częstuję się pierogiem.
Gru 20, 2013

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza