czwartek, 7 lipca 2016

Piłka

PIŁKA
Chodzę z piłką od siatkówki po mieście. Spotykam Patryka M., podaję mu piłkę. On kopie ją tak że spada ulicą niczym w San Francisco. Ktoś mi ją z powrotem podaje. Jest poniszczona więc odkładam ją na bok.
GRA
Mój brat Tomek gra w grę. Dostawia się kwadraty i wybiera herosa. Wygrywa. Proponuje mi wyjazd nad morzę, co też przyjmuję entuzjastycznie.

Gru 15, 2013

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza