niedziela, 29 marca 2020

Trzymam z artystami i z Bogiem

Licencja poetica. Jestem tam jakimś artystą. Faktycznie form na sugerowałem. Polityką nie będę się zajmował. Niebezpieczna dziedzina. Walka o władzę. Zatem bywajcie. Zacznę teraz rysować, już byłem na kursie rysunku, kupię tablet i namaluje jakieś concept arty.
Jeszcze uwaga, nie możecie się mną tak sugerować. To już nie te czasy. Bądźcie samodzielni i dzielni.

sobota, 28 marca 2020

Od tej władzy

to wam się wszystkim poprzewracało w głowach.

Jacyś pracownicy Telewizji Polskiej dokładnie programu 1 - szpiegują.

Z przywódców to ja cenię Leonidasa.

Między słowami, to chyba NASA z ISS niech próbują dalej zdjąć.

Namierzyłem dwóch z policjantami. Niech ich wsadzą.

O tych z jedynki to krążą legendy. Jakaś propagandowa telewizja.
Chcieli mnie zwerbować ale odmówiłem. Wolność polega bardziej na odrzucaniu niż dodawaniu czegoś do życia. Zatem ja jedynkowy program już dawno temu porzuciłem. Przykro patrzeć co ci ludzie z tego programu wyprawiają. Niech się opamiętają. Nie tylko oni.

Nie jest dobrze w Polsce, ale sobie radzimy.

środa, 25 marca 2020

Sugeruję adorację

Postać przed Bożymi obrazami, czy to na mszy czy to w domu. Po adorować. Tak mi wynika z mojego rozeznania i doświadczenia.

piątek, 13 marca 2020

Odnośnie dekalogu

Chcą anulować wpis na moim blogu o dekalogu. Ciekawe. Dekalog jest rozsądnym zbiorem przykazań. Wojowniczość, buntowniczość niektórych moich rodaków widocznie się nie wpisuje w dekalog. Tak mi się wydaje. Także ci od szóstego przykazania też się nie stosują. Jakaś moda powstała na udawanie fikuśnych gwiazd. Tak mi się wydaje. Nie chce tu żadnych kazań prawić.

Taka rzeczywistość. Jeszcze wspomnę o Bożych fatygach. Bóg powinien je zrozumieć. Tak nas stworzył, żebyśmy się pomnażali, to niech się nie dziwi. Pewnie jest na wojnie, albo jak w Matrixie rozejm - podzielone królestwa, mam tam w zaświatach przyjaciół, tak mi podpowiadają, że chyba Bóg jest pogodzony z przeciwnikami. Nie należy przesadzać ze słodkimi bułkami. Tak myślę. Bułki niech jedzą dzieci, a reszta niech się modli.